5. Czy warto spisywać wydatki? Jak i od czego zacząć?

 



Nie wiem na co wydaję moje pieniądze.

Brakuje mi pieniędzy na koniec miesiąca.

Nie wiem ile kosztują mnie ubrania w skali miesiąca/kwartału/roku.

Kupuję na promocjach, a i tak wydaję dużo.

Nie udaje mi się nic odłożyć na oszczędności albo wydaje mi się, że odkładam zbyt mało.

 

Jeśli na któreś z powyższych zdań odpowiedziałeś twierdząco, to oznacza, że warto bliżej przyjrzeć się swoim wydatkom. Jak to zrobić? Najlepiej po prostu zacząć zbierać paragony i zapisywać na co wydajesz pieniądze. Dla kogoś, kto nigdy nie przywiązywał uwagi do tego na co i ile wydaje pieniędzy, może wydać się to trudne i jednocześnie dziwne. Powiem wprost, na pewno będą momenty, kiedy zwątpisz i przestaniesz wszystko notować, stwierdzając że tak naprawdę nie jest Ci to potrzebne. Ale z drugiej strony znam osoby, które odkąd zaczęły spisywać swoje wydatki, nie wyobrażają sobie tego teraz nie robić i traktują to jak normalną czynność życiową do wykonania.


Najprościej zacząć od założenia sobie notesu/zeszytu, w którym zaczniesz spisywać wydatki. Nie musisz spisywać dokładnych dat na początku, ale warto zaznaczyć sobie jakiego miesiąca one dotyczą, żebyś potem miał jasną informację, ile w danym miesiącu wydajesz pieniędzy. Dla bardziej zaawansowanych polecam stworzyć sobie plik w excelu albo poszukać na różnego typu blogach finansowych gotowych plików do wprowadzania wydatków. Żeby nie pominąć żadnego wydatku, najlepiej zapisywać je sobie na bieżąco tego samego dnia. Może zdarzyć się sytuacja, że nie zabierzesz za dane zakupy paragonu, a za kilka dni nie będziesz pamiętać o tym, że taki wydatek miał miejsce.


Następną ważną rzeczą jest utworzenie sobie własnych kategorii, na które wydajesz pieniądze. Jak wiadomo, każdy z nas ma inną sytuację życiową i nie wszyscy muszą korzystać z tych samych kategorii. Przykład jest prosty np. kategoria „dziecko” nie będzie potrzebna osobie bezdzietnej, a kategoria „samochód” nie przyda się osobie, która tego samochodu nie ma. 

Poniżej podaję Wam przykładowe kategorie, które możecie zastosować przy swoich budżetach. Dla osób początkujących wystarczą te, które są zamieszczone poniżej, natomiast w oddzielnym poście podam Wam propozycję rozwinięcia każdej z kategorii.

 

·         Mieszkanie: tutaj warto notować wydatki związane z opłatą za czynsz mieszkaniowy, dodatkowe opłaty za media (prąd, gaz, internet). Osoby, które wynajmują mieszkania również tutaj mogą uwzględniać opłaty za wynajem

·         Jedzenie: tutaj chyba nie muszę wyjaśniać, zapisujemy wydatki związane z zakupem jedzenia

·         Samochód: opłaty związane z eksploatacją auta, czyli paliwo, ubezpieczenie, przeglądy, naprawy, dodatkowe wyposażenie,

·         Studia/nauka: jeśli się edukujesz, to tutaj możesz uzupełniać opłaty związane z tym tj. materiały do nauki, opłaty za naukę,

·         Ubrania: czyli wszystko, co związane z naszą garderobą począwszy od butów, ubrań, dodatki typu kapelusze, biżuteria itp.

·         Kosmetyki i chemia: czyli kosmetyki, których używasz na co dzień, proszki/płyny do prania, tabletki do zmywarki, środki czystości itp.

·         Zdrowie: tutaj możecie notować wydatki związane z zakupem leków, wizyty prywatne u lekarzy, badania,

·         Dziecko: wydatki związane z dzieckiem/dziećmi tj. opłaty za żłobek/przedszkole, wyprawka do szkoły, zabawki,

·         Zwierzęta: czyli wydatki związane z naszymi pupilami tj. jedzenie, wizyty u weterynarza, jakieś akcesoria dla zwierząt,

·         Rozrywka: tutaj możecie wpisywać wydatki związane z różnego typu wypadami np. do kina, teatru, na basen, wyjazdy na weekend bądź wakacje,

·         Inne: wszystkie inne wydatki, które ciężko skategoryzować, natomiast warto dodać wtedy komentarz na co dokładnie zostały wydane pieniądze w tej kategorii.

 

To tylko przykładowe zestawienie kategorii. Nie każdy musi je zastosować w całości u siebie. Oczywiście jeśli macie swoje propozycje odnośnie kategoryzacji wydatków, to jak najbardziej możecie je sobie wprowadzić. Najlepiej na początku nie przesadzać z kategoriami, bo można szybko się zniechęcić do notowania wydatków. Ważne jest też to, żebyście umieli odpowiednio kategoryzować dany wydatek tj. jeśli kupujecie karmę dla psa razem ze swoim jedzeniem, to żeby kategoryzacja miała ręce i nogi, należy karmę uwzględnić w wydatkach na zwierzęta, a pozostałe zakupy umieścić w pozycji jedzenie. To samo dotyczy chemii i kosmetyków, które najczęściej kupujemy razem z artykułami spożywczymi. Dzięki prawidłowemu rozdzieleniu wydatków, łatwiej będzie nam ocenić, ile wydajemy w danej kategorii.

 

Masz już zeszyt/arkusz w excelu, stworzyłeś własne kategorie i co teraz? Po każdych zakupach weź ze sobą paragon. Jeśli kupujesz coś przez internet, to od razu zanotuj sobie wydatek, ponieważ łatwo o takich zakupach zapomnieć.

Załóżmy, że dzisiaj zapłaciłeś przelewem rachunek za prąd w wysokości 150 zł, zatankowałeś auto za 100 zł, kupiłeś witaminy za 20 zł, zrobiłeś zakupy w supermarkecie za 90 zł (w tych zakupach jest też pasta do zębów za 10 zł). Jak zapisać te wydatki w notesie?


26.02.2021

1.       Mieszkanie: 150 zł

2.       Samochód: 100 zł

3.       Zdrowie: 20 zł

4.       Jedzenie: 80 zł

5.       Kosmetyki i chemia: 10 zł


Po każdym miesiącu najlepiej zrobić sobie podsumowanie dla każdej z posiadanych kategorii. Będziesz mieć wtedy czytelniejszą kwotę za całą kategorię. Może się zdarzyć, że w danym miesiącu nie wydasz nic na którąś ze swoich kategorii np. kupiłeś zapas jedzenia dla psa w poprzednim miesiącu i w związku z tym w aktualnym miesiącu nie będziesz miał wydatków związanych ze swoim zwierzęciem. 


No i jeszcze kwestia czasu jak długo spisywać wydatki. Najlepiej robić to regularnie przez okres minimum 3-6 miesięcy. Dlaczego tak długo? Ano dlatego, że łatwiej będzie Ci porównać i wyciągnąć wnioski z danej kategorii po kilku miesiącach spisywania wydatków. Podam prosty przykład z ubraniami. W styczniu zrobiłeś zakupy ubrań na kwotę 1200 zł, natomiast w pozostałych miesiącach do końca czerwca nie wydałeś już nic na ubrania. Patrząc na kategorię ubrania w styczniu wyda Ci się , że 1200 zł, to jednak lekka przesada. Ale jak zrobisz sobie podsumowanie po 6 miesiącach, gdzie: styczeń – 1200 zł, a luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec – 0 zł, to  1200 zł dzielone przez 6 miesięcy da nam 200 zł, czyli średnią kwotę wydaną miesięcznie na ubrania. Jak widać 200 zł w skali miesiąca nie wydaje się wtedy dużą kwotą. 


Po takiej powiedzmy półrocznej analizie swoich wydatków, można wtedy zacząć zastanawiać się, gdzie można szukać oszczędności (w jakiej kategorii). Wielu osobom otworzy to też oczy na faktyczne wydatki w swoim budżecie. 


Jestem ciekawa Waszych opinii na temat spisywania wydatków. Może macie pomysły na nazwy swoich kategorii? Podzielcie się nimi w komentarzach. 




 

Komentarze