6. Podsumowanie lutego 2021 - wydatki na jedzenie
W tym wpisie chciałabym Wam pokazać jak prezentowały się
wydatki na jedzenie w mojej rodzinie w miesiącu luty.
Aktualnie jesteśmy rodziną 2 +1. Na jedzenie w lutym wydaliśmy 319,50 zł. Poniżej lista kategorii produktów spożywczych, na które wydawaliśmy pieniądze w lutym:
- Warzywa – 34,67 zł
- Owoce – 30,78 zł
- Pieczywo – 33,29 zł
- Mleko – 20,28 zł
- Jajka – 7,98 zł
- Wędlina (na kanapki, parówki) – 31,32 zł
- Sery (żółte, mozzarella, feta, twarożki) – 30,91 zł
- Mięso (kurczak, indyk, wołowe, wieprzowe itp.) – 11,75 zł
- Ryby – 11,99 zł
- Jogurty (naturalne, smakowe, serki homogenizowane) – 42,58 zł
- Mrożonki (warzywa i owoce mrożone) – 3,98 zł
- Kawa, herbata – 3,98 zł
- Puszki (jedzenie w puszkach np. kukurydza, tuńczyk, ananas) – 0 zł
- Masło, margaryna – 3,16 zł
- Kasza, ryż, makaron – 0 zł
- Mąka, cukier – 4,87 zł
- Przyprawy – 0 zł
- Słoiki (musztarda, majonez, ketchup, koncentrat pomidorowy) – 7,95 zł
- Płatki śniadaniowe (owsiane, kukurydziane, ryżowe) – 0 zł
- Do deserów (budyń, galaretka, kisiel, kajmak, wiórki kokosowe) – 11,32 zł
- Dla dziecka (tubki owocowe,
kaszki) – 3,99 zł
- Inne (drożdże, ciasto francuskie, olej, masło orzechowe) – 24,70 zł
Jak pewnie dało się zauważyć w moim zestawieniu na kilka
kategorii nie wydałam nic w tym miesiącu, ponieważ nie były mi potrzebne dane
produkty albo miałam zrobiony zapas w poprzednich miesiącach. W tym miesiącu
kupiłam spory zapas mleka, więc myślę, że w marcu w tej kategorii będzie
widoczna kwota 0 zł. Z jogurtami też trochę zaszalałam, ale zapas spokojnie
wystarczy mi na połowę następnego miesiąca.
Moja rodzina nie kupuje soków, napojów czy butelkowanej
wody, więc tutaj też nie mam takiej kategorii.
Wydatki związane ze słodyczami są traktowane u mnie jako
osobna kategoria pod nazwą „śmieci”. Staramy się nie kupować dużo słodyczy, bo
jak wszyscy wiemy są one niezdrowe, a ich ceny wcale do niskich nie należą.
Piekę sama ciasta i przyrządzam różnego typu desery.
Dajcie znać jak Wam się podoba takie zestawienie, czy macie
u siebie jakieś inne kategorie, których zabrakło u mnie? Podzielcie się jak
wyglądają Wasze lutowe wydatki na jedzenie.

Komentarze
Prześlij komentarz