14. Podsumowanie maja 2021 - wydatki na jedzenie

 



W tym wpisie chciałabym Wam pokazać jak prezentowały się wydatki na jedzenie w mojej rodzinie w miesiącu maj. 

Aktualnie jesteśmy rodziną 2 + 2 (w tym niemowlak karmiony piersią). W kategorii jedzenie w maju wydaliśmy 472,63 zł. Kategoria jedzeniowa dzieli się u mnie na poniższe podkategorie:

a.) Jedzenie do domu (zakupy spożywcze) – 372,22 zł

b.)  Jedzenie na mieście – 64,50 zł

c.)  Jedzenie do pracy (głównie kawa do pracy męża) – 10,00 zł

d.) Alkohol - 0,00 zł

e.) Jedzenie „śmieci”, czyli słodycze, chipsy itp. – 25,91 zł


 Poniżej lista kategorii produktów spożywczych, na które wydawaliśmy pieniądze w maju:

  • Warzywa – 30,97 zł
  • Owoce – 47,33 zł
  • Pieczywo – 25,51 zł
  • Mleko – 20,28 zł
  • Jajka – 11,97 zł
  • Wędlina (na kanapki, parówki) – 55,47 zł
  • Sery (żółte, mozzarella, feta, twarożki) – 38,70 zł
  • Mięso (kurczak, indyk, wołowe, wieprzowe itp.) – 9,98 zł
  • Ryby – 16,95 zł
  • Jogurty (naturalne, smakowe, serki homogenizowane) – 32,47 zł
  • Mrożonki (warzywa i owoce mrożone) – 8,96 zł
  • Kawa, herbata – 8,16 zł
  • Puszki (jedzenie w puszkach np. kukurydza, tuńczyk, ananas) – 4,39 zł
  • Masło, margaryna – 8,97 zł
  • Kasza, ryż, makaron – 3,49 zł
  • Mąka, cukier – 0,00 zł
  • Przyprawy – 0,00 zł
  • Suszone owoce – 0,00 zł
  • Słoiki (musztarda, majonez, ketchup, koncentrat pomidorowy) – 6,33 zł
  • Płatki śniadaniowe (owsiane, kukurydziane, ryżowe) – 13,96 zł
  • Do deserów (budyń, galaretka, kisiel, kajmak, wiórki kokosowe) – 5,07 zł
  • Dla dziecka (tubki owocowe, kaszki) – 0,00zł
  • Inne (masło orzechowe, ciasto francuskie) – 23,26 zł


Na miesiąc maj zakładałam wydać 400 zł w kategorii zakupów spożywczych i jak widać zmieściliśmy się w kwocie. Był to mój pierwszy miesiąc po porodzie, więc zakupy robiliśmy rzadziej (i pewnie dzięki temu udało nam się nie kupić niepotrzebnych rzeczy).

W podkategorii "Inne" znajduje się w tym miesiącu masło orzechowe, ciasto francuskie i kostki rosołowe

W tym miesiącu mąż wrócił do pracy po długiej pracy zdalnej w domu i w związku z tym razem z kolegami zakupili kawę. Kategoria jedzenie do pracy: 10,00 zł.

Wydatki związane ze słodyczami są traktowane u mnie jako osobna kategoria pod nazwą „śmieci”. Staramy się nie kupować dużo słodyczy, bo jak wszyscy wiemy są one niezdrowe, a ich ceny wcale do niskich nie należą. Piekę sama ciasta i przyrządzam różnego typu desery. W tym miesiącu tradycyjnie kilka paczek chipsów, jakieś ciastka na spacery i żelki dla córki. Całość 25,91 zł.

W tym miesiącu rozpoczął nam się sezon lodowy. Co prawda czasami lody robimy samodzielnie, ale kilka razy wybieramy się do lokalnych lodziarni, żeby spróbować nowych ciekawych smaków. W tym miesiącu były chyba 2-3 wypady na lody, a oprócz tego jednorazowe zamówienie burgera u męża w pracy. Wydatki na tę kategorię to 64,50 zł.


Dajcie znać jak Wam się podoba takie zestawienie, czy macie u siebie jakieś inne kategorie, których zabrakło u mnie? Podzielcie się jak wyglądają Wasze majowe wydatki na jedzenie.

 

Komentarze