24. Podsumowanie września 2021 - wydatki na jedzenie
W tym wpisie chciałabym Wam pokazać jak prezentowały się wydatki na jedzenie w mojej rodzinie w miesiącu wrzesień.
Aktualnie jesteśmy rodziną 2 + 2 (w tym niemowlak karmiony piersią). W kategorii jedzenie we wrześniu wydaliśmy 737,58 zł. Kategoria jedzeniowa dzieli się u mnie na poniższe podkategorie:
a.) Jedzenie do domu (zakupy spożywcze) – 657,57 zł
b.) Jedzenie na mieście – 51,40 zł
c.) Jedzenie do pracy (głównie kawa do pracy męża) – 0,00 zł
d.) Alkohol - 0,00 zł
e.) Jedzenie „śmieci”, czyli słodycze, chipsy itp. – 28,61 zł
Poniżej lista kategorii produktów spożywczych, na które wydawaliśmy pieniądze we wrześniu:
- Warzywa – 46,65 zł
- Owoce – 39,11 zł
- Pieczywo – 42,85 zł
- Mleko – 40,56 zł
- Jajka – 14,38 zł
- Wędlina (na kanapki, parówki) – 66,34 zł
- Sery (żółte, mozzarella, feta, twarożki) – 39,04 zł
- Mięso (kurczak, indyk, wołowe, wieprzowe itp.) – 59,83 zł
- Ryby – 4,99 zł
- Jogurty (naturalne, smakowe, serki homogenizowane) – 13,45 zł
- Mrożonki (warzywa i owoce mrożone) – 5,98 zł
- Kawa, herbata – 17,98 zł
- Puszki (jedzenie w puszkach np. kukurydza, tuńczyk, ananas) – 1,99 zł
- Masło, margaryna – 12,11 zł
- Kasza, ryż, makaron – 6,27 zł
- Mąka, cukier – 3,18 zł
- Przyprawy – 12,07 zł
- Suszone owoce – 16,01 zł
- Słoiki (musztarda, majonez, ketchup, koncentrat pomidorowy) – 38,56 zł
- Płatki śniadaniowe (owsiane, kukurydziane, ryżowe) – 19,26 zł
- Do deserów (budyń, galaretka, kisiel, kajmak, wiórki kokosowe) – 48,95 zł
- Dla dziecka (tubki owocowe, kaszki) – 9,25 zł
- Inne (miód, orzechy, prażynki krewetkowe) – 98,76 zł
Na miesiąc wrzesień zakładałam wydać 400 zł w kategorii zakupów spożywczych i chyba trochę sama siebie wkopałam z tą kwotą, bo w gruncie rzeczy wiedziałam, ze szykowały się większe niż dotychczas wydatki na jedzenie. Jak więc widać - o 257 zł wydałam więcej na zakupy spożywcze niż planowałam. Na koniec sierpnia informowałam Was, że praktycznie pozbyłam się zapasów mięsa z zamrażarki i we wrześniu polowałam na mięsne promocje, żeby zrobić zapasy. Dodatkowo miałam okazję kupić miód ze sprawdzonej pasieki (zakupiłam dwa duże słoiki). Zorientowałam się też, że skończyły mi się orzechy oraz produkty "na deser" typu wiórki kokosowe, kajmaki czy suszone owoce. Zrobiłam większe zamówienie w sklepie internetowym i tam zostawiłam około 120 zł.
Poza tym dwa razy w tym miesiącu robiłam zapasy mleka, bo częściej niż zazwyczaj mąż i córka zjadali na śniadania. Skończyły mi się również zapasy Słoiki tj. ketchup, musztarda, majonez, koncentraty pomidorowe.
Jedzenie na mieście to w tym miesiącu zamówiona pizza z pizzerii z okazji dnia chłopaka oraz jednorazowy wypad na fast fooda po koncercie - rodzice mieli wychodne ;) . Kategoria miasto w tym miesiącu: 51,40 zł.
Wydatki związane ze słodyczami są traktowane u mnie jako osobna kategoria pod nazwą „śmieci”. Staramy się nie kupować dużo słodyczy, bo jak wszyscy wiemy są one niezdrowe, a ich ceny wcale do niskich nie należą. Piekę sama ciasta i przyrządzam różnego typu desery. W tym miesiącu dopadła naszą rodzinę choroba i chyba chcieliśmy sobie trochę dogodzić słodyczami sklepowymi. W tym miesiącu wydana kwota: 28,61 zł.
Na koniec miesiąca w zamrażarce mam zapas mięsa, ale w październiku planuję polowanie na promocje i będę uzupełniać zapasy. Niedługo planuję rozszerzanie diety młodszemu dziecku, więc musze również zrobić zapasy owocowo warzywne do zamrażarki. Poza tym w szafkach jest sporo produktów suchych, więc wystarczy dokupić jakieś pojedyncze rzeczy i z tego planować najbliższe posiłki.
Dajcie znać jak Wam się podoba takie zestawienie, czy macie u siebie jakieś inne kategorie, których zabrakło u mnie? Podzielcie się jak wyglądają Wasze wrześniowe wydatki na jedzenie.
Zapraszam do śledzenia mojego konta na Instagramie, jestem pod nazwą Dziubaskowo ;)
https://www.instagram.com/dziubaskowo/

Komentarze
Prześlij komentarz