26. Podsumowanie października 2021 - wydatki na jedzenie


W tym wpisie chciałabym Wam pokazać jak prezentowały się wydatki na jedzenie w mojej rodzinie w miesiącu październik. 

Aktualnie jesteśmy rodziną 2 + 2 (w tym niemowlak, który rozpoczął dopiero rozszerzanie diety). W kategorii jedzenie w październiku wydaliśmy 535,27 zł. Kategoria jedzeniowa dzieli się u mnie na poniższe podkategorie:

a.) Jedzenie do domu (zakupy spożywcze) – 519,23 zł

b.)  Jedzenie na mieście – 0,00 zł

c.)  Jedzenie do pracy (głównie kawa do pracy męża) – 3,49 zł

d.) Alkohol - 0,00 zł

e.) Jedzenie „śmieci”, czyli słodycze, chipsy itp. – 12,55 zł


 Poniżej lista kategorii produktów spożywczych, na które wydawaliśmy pieniądze w październiku:

  • Warzywa – 21,95 zł
  • Owoce – 31,77 zł
  • Pieczywo – 38,09 zł
  • Mleko – 19,68 zł
  • Jajka – 22,97 zł
  • Wędlina (na kanapki, parówki) – 63,76 zł
  • Sery (żółte, mozzarella, feta, twarożki) – 38,22 zł
  • Mięso (kurczak, indyk, wołowe, wieprzowe itp.) – 34,32 zł
  • Ryby – 11,83 zł
  • Jogurty (naturalne, smakowe, serki homogenizowane) – 28,89 zł
  • Mrożonki (warzywa i owoce mrożone) – 9,47 zł
  • Kawa, herbata – 3,18 zł
  • Puszki (jedzenie w puszkach np. kukurydza, tuńczyk, ananas) – 0,00 zł
  • Masło, margaryna – 16,67 zł
  • Kasza, ryż, makaron – 0,00 zł
  • Mąka, cukier – 0,00 zł
  • Przyprawy – 0,00 zł
  • Suszone owoce – 0,00 zł
  • Słoiki (musztarda, majonez, ketchup, koncentrat pomidorowy) – 9,47 zł
  • Płatki śniadaniowe (owsiane, kukurydziane, ryżowe) – 21,84 zł
  • Do deserów (budyń, galaretka, kisiel, kajmak, wiórki kokosowe) – 21,96 zł
  • Dla dziecka (tubki owocowe, kaszki) – 28,38 zł
  • Inne (tortille, olej, masło orzechowe, ciasto francuskie, gotowe danie z makaronem) – 96,78 zł


Na miesiąc październik zakładałam wydać 550 zł w kategorii zakupów spożywczych i udało mi się zmieścić w tej kwocie. Myślę, że większość z Was zauważyła podwyżki jedzenia w sklepach i mowa tu o najbardziej podstawowych produktach typu mąka, chleb, mleko, olej. Dlatego śledzę na bieżąco promocje w moich marketach i gdy tylko nadarza się okazja, to robię zapasy. Tak w tym miesiącu było z mlekiem (1,64 zł za litr), olejem (4,66 zł za litr), masłem (2,50 zł za kostkę 200 g). Dodatkowo zamówiłam przez internet tortille, które wykorzystam do przekąsem do pracy męża czy kolację w domu. Rzeczy suche takie jak kasza, makaron , przyprawy, mąka, cukier w tym miesiącu 0 zł, bo miałam odpowiedni zapas w domu. Udało mi się upolować piersi z kurczaka w fajnej cenie, więc zrobiłam zapas do zamrażarki.


Jedzenie na mieście w tym miesiącu nie wypaliło, mimo że była zaplanowana kolacja we dwoje dla mnie i męża z okazji rocznicy ślubu. Zatem w tym miesiącu: 0,00 zł.


Jedzenie do pracy, to w tym miesiącu jednorazowy wydatek na jakieś ciastka do pracy do męża: 3,49 zł.


Wydatki związane ze słodyczami są traktowane u mnie jako osobna kategoria pod nazwą „śmieci”. Staramy się nie kupować dużo słodyczy, bo jak wszyscy wiemy są one niezdrowe, a ich ceny wcale do niskich nie należą. Piekę sama ciasta i przyrządzam różnego typu desery. W tym miesiącu jestem dumna z mojej rodziny, bo wypady do sklepów nie kończyły się zakupami dużych ilości słodyczy. W tym miesiącu wydana kwota: 12,55 zł.


Na koniec miesiąca w zamrażarce mam zapas mięsa, ale kończą mi się warzywa. Na instagramie zdawałam Wam relację jak wyglądają u mnie szuflady w zamrażarce i pokazywałam, co z niej wyciągam w kolejne dni. Więc zachęcam Was do śledzenia mojego konta, jestem pod nazwą Dziubaskowo ;)

https://www.instagram.com/dziubaskowo/



Dajcie znać jak Wam się podoba takie zestawienie, czy macie u siebie jakieś inne kategorie, których zabrakło u mnie? Podzielcie się jak wyglądają Wasze październikowe wydatki na jedzenie.




Komentarze

Prześlij komentarz