28. Podsumowanie listopada 2021 - wydatki na jedzenie
W tym wpisie chciałabym Wam pokazać jak prezentowały się wydatki na jedzenie w mojej rodzinie w miesiącu listopad.
Aktualnie jesteśmy rodziną 2 + 2 (w tym niemowlak, który rozpoczyna swoją przygodę z jedzeniem). W kategorii jedzenie w listopadzie wydaliśmy 593,63 zł. Kategoria jedzeniowa dzieli się u mnie na poniższe podkategorie:
a.) Jedzenie do domu (zakupy spożywcze) – 548,74 zł
b.) Jedzenie na mieście – 9,99 zł
c.) Jedzenie do pracy (głównie kawa do pracy męża) – 0,00 zł
d.) Alkohol - 5,99 zł
e.) Jedzenie „śmieci”, czyli słodycze, chipsy itp. – 28,91 zł
Poniżej lista kategorii produktów spożywczych, na które wydawaliśmy pieniądze w listopadzie:
- Warzywa – 31,96 zł
- Owoce – 42,62 zł
- Pieczywo – 32,57 zł
- Mleko – 24,77 zł
- Jajka – 22,76 zł
- Wędlina (na kanapki, parówki) – 66,28 zł
- Sery (żółte, mozzarella, feta, twarożki) – 43,87 zł
- Mięso (kurczak, indyk, wołowe, wieprzowe itp.) – 44,83 zł
- Ryby – 25,97 zł
- Jogurty (naturalne, smakowe, serki homogenizowane) – 34,08 zł
- Mrożonki (warzywa i owoce mrożone) – 9,98 zł
- Kawa, herbata – 27,39 zł
- Puszki (jedzenie w puszkach np. kukurydza, tuńczyk, ananas) – 8,21 zł
- Masło, margaryna – 3,38 zł
- Kasza, ryż, makaron – 11,96 zł
- Mąka, cukier – 0,00 zł
- Przyprawy – 0,00 zł
- Suszone owoce – 0,00 zł
- Słoiki (musztarda, majonez, ketchup, koncentrat pomidorowy) – 20,96 zł
- Płatki śniadaniowe (owsiane, kukurydziane, ryżowe) – 18,03 zł
- Do deserów (budyń, galaretka, kisiel, kajmak, wiórki kokosowe) – 25,29 zł
- Dla dziecka (tubki owocowe, kaszki) – 8,74 zł
- Inne (napoje, ciasto francuskie, cukierki na urodziny dla kolegów) – 45,09 zł
Na miesiąc listopad zakładałam wydać 550 zł w kategorii zakupów spożywczych i prawie na styk udało mi się zmieścić w tej kwocie. Moja zamrażarka jest wypełniona po brzegi mięsem, rybami, które udało mi się kupić na promocji i w strefie obniżek w Lidlu. Spokojnie do końca roku powinno mi to wystarczyć i teoretycznie w grudniu nie muszę kupować mięsa, ale jak zwolni się miejsce i trafi fajna promocja, to pewnie coś kupię.
Jedzenie na mieście w tym miesiącu to tylko jeden wydatek podczas wyjazdu mojego męża (chyba jakaś kawa + hot dog kupione na stacji paliw). Zatem w tym miesiącu: 9,99 zł.
Jedzenia do pracy w tym miesiącu nie było, choć zastanawiałam się czy nie wpisać tutaj wydatku związanego z zakupem cukierków do pracy z okazji urodzin mojego męża. Ostatecznie cukierki wylądowały w kategorii zakupów spożywczych w podkategorii "inne". Zatem tutaj w tym miesiącu: 0,00 zł.
Alkohol w tym miesiącu to szampan na urodziny męża: 5,99 zł.
Wydatki związane ze słodyczami są traktowane u mnie jako osobna kategoria pod nazwą „śmieci”. Staramy się nie kupować dużo słodyczy, bo jak wszyscy wiemy są one niezdrowe, a ich ceny wcale do niskich nie należą. Piekę sama ciasta i przyrządzam różnego typu desery. W tym miesiącu znowu mieliśmy jakiś kryzys i kilka razy w naszych zakupowych koszykach wylądowały chipsy. Wydana kwota: 28,91 zł.
Tak jak wspominałam, w zamrażarce mam zapas mięsa i ryb. W przyszłym miesiącu będę obserwować promocje m.in. na masło, mąkę, kaszę i ryż, bo powoli kończą mi się zapasy. Prawdopodobnie zakupię też większą ilość bakalii i orzechów, które wykorzystam na święta.
Zapraszam Was na mojego instagrama, gdzie pokazuję Wam m.in. promocyjne łupy oraz co aktualnie mam w lodówce i jak to wykorzystuję. Zachęcam Was więc do śledzenia mojego konta, jestem pod nazwą Dziubaskowo ;)
https://www.instagram.com/dziubaskowo/
Dajcie znać jak Wam się podoba takie zestawienie, czy macie u siebie jakieś inne kategorie, których zabrakło u mnie? Podzielcie się jak wyglądają Wasze listopadowe wydatki na jedzenie.
Komentarze
Prześlij komentarz