36. Podsumowanie lutego 2022 - wydatki na jedzenie
Aktualnie jesteśmy rodziną 2 + 2 (dzieci mają niecałe 4 lata i niecały rok). W kategorii jedzenie w lutym wydaliśmy 430,91 zł. Kategoria jedzeniowa dzieli się u mnie na poniższe podkategorie:
a.) Jedzenie do domu (zakupy spożywcze) – 343,31 zł
b.) Jedzenie na mieście – 48,03 zł
c.) Jedzenie do pracy (głównie kawa do pracy męża) – 0,00 zł
d.) Alkohol - 13,92 zł
e.) Jedzenie „śmieci”, czyli słodycze, chipsy itp. – 25,65 zł
Poniżej lista kategorii produktów spożywczych, na które wydawaliśmy pieniądze w lutym:
- Warzywa – 23,25 zł
- Owoce – 23,20 zł
- Pieczywo – 13,17 zł
- Mleko – 22,68 zł
- Jajka – 15,49 zł
- Wędlina (na kanapki, parówki) – 31,44 zł
- Sery (żółte, mozzarella, feta, twarożki) – 29,59 zł
- Mięso (kurczak, indyk, wołowe, wieprzowe itp.) – 6,14 zł
- Ryby – 28,92 zł
- Jogurty (naturalne, smakowe, serki homogenizowane) – 32,03 zł
- Mrożonki (warzywa i owoce mrożone) – 9,80 zł
- Kawa, herbata – 0,00 zł
- Puszki (jedzenie w puszkach np. kukurydza, tuńczyk, ananas) – 2,01 zł
- Masło, margaryna – 3,21 zł
- Kasza, ryż, makaron – 8,73 zł
- Mąka, cukier – 2,53 zł
- Przyprawy – 0,89 zł
- Suszone owoce – 0,00 zł
- Słoiki (musztarda, majonez, ketchup, koncentrat pomidorowy) – 2,52 zł
- Płatki śniadaniowe (owsiane, kukurydziane, ryżowe) – 6,96 zł
- Do deserów (budyń, galaretka, kisiel, kajmak, wiórki kokosowe) – 0,49 zł
- Dla dzieci (tubki owocowe, kaszki) – 23,42 zł
- Inne (ciasto francuskie, masło orzechowe, napoje, gotowe danie) – 56,84 zł
Na miesiąc luty zakładałam wydać 500 zł w kategorii zakupów spożywczych i ponownie jestem miło zaskoczona, że wydałam tylko 69% zakładanego budżetu (w styczniu było 71%). Na tak niską kwotę złożyło się to, że planowałam posiłki głównie z tego co miałam w domu i kupowałam tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Regularnie opróżniałam zamrażarkę oraz szafki kuchenne. Obserwowałam również promocje w sklepach na produkty, które mi się kończyły i gdy trafiła się okazja, to kupowałam na promocji. Również korzystam w Lidlu z okazji i kupuję produkty z pomarańczowymi etykietami (50% taniej).
Jedzenie na mieście w tym miesiącu to m.in. uratowana paczka z aplikacji Too Good To Go z pobliskiej cukierni oraz zamówiona pizza z pizzerii. Zatem w tym miesiącu: 48,03 zł.
W tym miesiącu do pracy nic nie kupowaliśmy. Zatem tutaj: 0,00 zł.
Pozycja alkohol w tym miesiącu to uratowane na obniżkach w Lidlu 2 czteropaki piwa, czyli łącznie 8 puszek. Alkohol w tym miesiącu: 13,92 zł.
Wydatki związane ze słodyczami są traktowane u mnie jako osobna kategoria pod nazwą „śmieci”. Staramy się nie kupować dużo słodyczy, bo jak wszyscy wiemy są one niezdrowe, a ich ceny wcale do niskich nie należą. Piekę sama ciasta i przyrządzam różnego typu desery. W tym miesiącu jestem zadowolona z kwoty, jaką wydaliśmy. Zapasy świąteczne słodyczy są powoli wyjadane, ale przy okazji zakupów w Lidlu kilka razy udało nam się upolować fajne świąteczne słodycze w mega niskich cenach. Kilka razy kupiliśmy nawet chipsy na obniżkach. Wydana kwota: 25,65 zł.
W lutym udało się ponownie skorzystać z promocji na mleko, bo akurat kończyło nam się to, które kupiliśmy na koniec listopada. Mięso i ryby w tym miesiącu to okazje, które trafiły się w Lidlu na promocji -50%. Zawsze robiąc zakupy w Lidlu, obserwujemy produkty z pomarańczowymi etykietami i jak trafia się coś fajnego, to kupujemy. W tym miesiącu np duży słoik masła orzechowego upolowaliśmy za 9 zł (słoik około 950 g, a termin ważności to styczeń 2023). Udało się też znaleźć makarony - chyba musiały być ostatnie paczki z jakiś serii, bo terminy ważności to 2024 r.
W marcu znowu planuję przyglądać się promocjom i kupić te produkty, które mi się kończą. Byłoby fajnie gdyby pojawił się cukier, ketchup, musztarda czy majonez kielecki.
Zapraszam Was na mój instagram, gdzie pokazuję Wam m.in. promocyjne łupy oraz co poniedziałek robię przegląd mojej lodówki na stories. Zachęcam Was więc do śledzenia mojego konta, jestem pod nazwą Dziubaskowo ;)
https://www.instagram.com/dziubaskowo/
Dajcie znać jak Wam się podoba takie zestawienie, czy macie u siebie jakieś inne kategorie, których zabrakło u mnie? Podzielcie się jak wyglądają Wasze lutowe wydatki na jedzenie.
Komentarze
Prześlij komentarz