38. Miesięczne wydatki rodziny 2 + 2 - Luty 2022



Na początku zaznaczę, że jesteśmy rodziną 2 + 2 (Dzieci niecałe 4 lata i niecały rok). 

Osoby, które obserwują mnie na Instagramie wiedzą, że jesteśmy w trakcie budowy domu i postanowiłam, że na ten moment nie będę dzielić się wydatkami związanymi z budową, bo w najbliższych miesiącach będą one na dosyć wysokim poziomie. Rata kredytu na dom również mieści się w wydatkach związanych z domem, więc również jej nie zobaczycie w moich podsumowaniach. 

 
Wydatki są u mnie podzielone na kilka kategorii, które mam podzielone na mniejsze podkategorie, żeby łatwiej było mi analizować na co wydajemy pieniądze. Na potrzeby bloga podam Wam ogólne kategorie i kwotę jaką wydałam z krótkim opisem.

A oto kategorie wydatków w mojej rodzinie:

1.) Jedzenie: 430,91zł

Wydatki związane z jedzeniem tj. zakupy spożywcze są szczegółowo opisane w poście nr 36 na blogu, a jadłospis z lutego - post nr 37.


2.) Opłaty i rachunki: 741,14 zł

Na kwotę opłat składają się u mnie: czynsz za mieszkanie, prąd (płacony co 2 miesiące), gaz (płacony co 2 miesiące), telewizja i internet (co miesiąc stała kwota), telefony (co miesiąc stała kwota), ubezpieczenie na życie (co miesiąc stała kwota). Prąd i gaz płacone są u mnie na zmianę tj. w tym miesiącu przypadł do zapłaty rachunek za gaz, a prąd będzie płatny w marcu. 

W tym miesiącu żaden rachunek nas nie zaskoczył, wszystko było opłacone zgodnie z tym co zaplanowane.


3.) Auta: 853,34 zł

Kwota w tym miesiącu przeznaczona na auta to zakup i wymiana oleju i filtrów w moim aucie (około 278 zł), a pozostała część kwoty to zakup paliwa do obu aut. Mamy dwa auta: ja swoim poruszam się głównie po mieście, mąż dojeżdża do pracy (około 40 km w jedną stronę, ale jeżdżą w kilka osób, więc w każdym tygodniu jeździ ktoś inny i potem się z tego nie rozliczają). 
Na koniec lutego ja mam prawie pełny zbiornik paliwa i w marcu raczej nie przewiduję tankowania u siebie.


4.) Zdrowie: 120,29 zł

W tej kategorii uwzględnione są prywatne wizyty u lekarzy, badania oraz wydatki na leki, ale tylko moje i męża. Leki dla dzieci są w kategorii dziecięcej. 

W lutym na tę kwotę składa się zakup witamin dla mnie (dla kobiet karmiących piersią) oraz witaminy d i c dla męża (mamy zapas na 2 miesiące).


5.) Ubrania: 0 zł

Tutaj wliczamy wydatki za ubrania dla mnie i męża. Ubrania dzieci zaliczają się do kategorii dziecięcej. Od roku ograniczyliśmy zakup ubrań, w lutym znowu nic nie kupiliśmy.


6.) Chemia i kosmetyki: 48,19 zł

W tej kategorii uwzględniam tylko kosmetyki dla siebie i męża. Kosmetyki dla dzieci np. pasta do zębów, pampersy, kremy, żele do mycia itp. uwzględnione są w kategorii "Dzieci".

W lutym na wydaną kwotę składa się zakup m.in. chusteczek higienicznych, szczoteczek do zębów, płynu do płukania prania, kostki do WC, odkamieniacza i patyczków do uszu. Mamy spory zapas kosmetyków, więc w najbliższych miesiącach nie powinno być w tej kategorii zawrotnych kwot.


7.) Dzieci: 303,68 zł

W kategorii dziecięcej uwzględnione są opłaty za uczęszczanie do placówek, kosmetyki dla dzieci, leki dla dzieci, ubrania dla dzieci i inne wydatki związane z dziećmi. 

W lutym na tę kwotę składa się opłata za przedszkole córki, zakup witaminy D dla dwójki, pasta do zębów dla córki i płatki kosmetyczne dla syna. Z drugiej ręki udało nam się kupić wózek spacerowy dla syna, który również jest ujęty w tej kwocie (zakup wózka planowałam w marcu, ale trafiła się super okazja, więc zrobiliśmy to w tym miesiącu).


8.) Pies: 253,90 zł

Do naszej rodziny należy również pies. Do wydatków na psa wliczane są wizyty u weterynarza, u groomera, karma dla psa oraz inne akcesoria, które są mu potrzebne. 

W tym miesiącu na powyższą kwotę składa się wizyta u groomera, zakup obroży na kleszcze oraz kupiliśmy spory zapas karmy (myślę, że na 3 miesiące powinno mu wystarczyć). 



9.) Pozostałe wydatki: 285,37 zł

Tutaj wrzucam pozostałe wydatki. Na tę kwotę w tym miesiącu składa się m.in. wywołanie zdjęć (na instagramie pokazałam Wam ile udało mi się zaoszczędzić przy wywołaniu większej ilości zdjęć). 

W tym miesiącu mieliśmy też wymianę domofonów w klatce i koszty związane z wymianą musieliśmy pokryć samodzielnie (70 zł). Tego wydatku nie mieliśmy zaplanowanego, ale jak można zauważyć w końcowym podsumowaniu, nie obciążyło to naszego budżetu.

Poza tym byliśmy w IKEI, gdzie kupiliśmy kilka drobiazgów do mieszkania m.in. wyciskacz do czosnku, pokrowiec na deskę do prasowania.

W tej kwocie jest też uwzględniony fryzjer męża oraz wypady na basen.


Podsumowując powyższe wydatki, za miesiąc Luty wydaliśmy:




Podsumowując wszystkie wydatki z kategorii 1-9, wydaliśmy w lutym 3.036,82 zł. To o 500 zł mniej niż planowaliśmy.

Co myślicie o tej kwocie? 

Czy jest ona dla Was mała/duża? 

Jak wyglądają wydatki w Waszych rodzinach?

Podzielcie się proszę ze mną Waszymi spostrzeżeniami. Dajcie znać jak oceniacie takie całościowe podsumowanie. 


Komentarze

  1. Bardzo niskie, zazdroszcze tak trzymanego w ryzach budżetu;) jestem w szoku wydatków na dzieci, u mnie przedszkole w tej cenie + choćby pampersy dla młodszego 100-150zl. W lutym wydałam dużo na ubrania dziecięce z wyprzedaży na przyszły sezon. W marcu będzie podobnie z uwagi na zakup butów na sezon wiosenny, o ile na siebie też nie wydaje to dzieci wyrastają i tu są wydatki wysokie. Niestety w lutym zaglądaliśmy też dużo do apteki dwukrotnie krople z antybiotykiem do oczu + witaminy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Przedszkole mamy samorządowe - płacimy za wyżywienie 7 zł + 1 zł za każdą godzinę powyżej 6 godzin spędzonych w placówce. Jak dziecka nie ma w danym dniu, to zwracane są opłaty. Pampersów dla młodszego dziecka póki co nie muszę kupować, bo poprosiliśmy o nie w ramach prezentów pod choinkę i mam jeszcze zapas (zamiast kupować kolejnej zabawki, która nam zagraci mieszkanie czy kolejnego ubranka, których też mam sporo). Co do ubranek to mam trochę z drugiej ręki, resztę kupuję w second handzie.

      Usuń

Prześlij komentarz