54. Lipiec 2022 - przykładowy jadłospis



 W lipcu starsze dziecko chodziło do przedszkola i jadło tam 4 posiłki, natomiast młodsze dziecko ma rok, więc jego porcje jedzenia są malutkie. Mąż zabierał do pracy zazwyczaj kanapkę, owoc oraz kawałek ciasta na deser. W ciągu dnia między posiłkami głównymi jedliśmy owoce, kawałek ciasta.

2 weekendy w lipcu gościliśmy u siebie rodziców, więc posiłki dla 4 + 2.
Ostatnią sobotę miesiąca byliśmy na urodzinach i kolację jedliśmy poza domem.


Lipiec to u nas podobnie jak poprzednie miesiące - miesiąc wyjadania zapasów. Jak udało się upolować coś fajnego na obniżkach w sklepie, to zmieniałam plany dotyczące zaplanowanych posiłków i zjadaliśmy to, co udało nam się kupić w obniżonej cenie.



W tym miesiącu sporo razy jedliśmy tzw. gotowce, czyli kupione na obniżce w Lidlu pizze, tortellini czy zapiekanki. Z jednej strony było tak gorąco, że nie chciało nam się gotować, a z drugiej strony spędzaliśmy czas na budowie i po powrocie do domu te gotowce trochę nas ratowały.

W tym miesiącu córka miała fazę na domowe burgery, więc też kilka razy pojawiały się w naszym menu. Burgery robiliśmy sami z mięsa mielonego, a do bułek do środka wkładaliśmy sałatę, ogórka, pomidora i sosy.


Od mamy dostałam cukinie, więc wykorzystywałam ją np. do zrobienia leczo, sosu warzywnego czy placuszków. Moja cukinia w ogródku ma dopiero kwiaty, więc jeszcze trochę muszę poczekać zanim mi wyrośnie.

Poza tym w przydomowym ogródku zbierałam w tym miesiącu fasolkę szparagową, marchewkę, cebulę i ogórki. Na balkonie mam pomidorki koktajlowe, szczypiorem i zioła. Te warzywa na bieżąco wykorzystywałam do przygotowywania naszych posiłków.



A poniżej przedstawiam nasz jadłospis. 







Komentarze