57. Podsumowanie sierpnia 2022 - wydatki na jedzenie
Aktualnie jesteśmy rodziną 2 + 2 (dzieci mają 4 lata i rok). W kategorii jedzenie w sierpniu wydaliśmy 432,78 zł. Kategoria jedzeniowa dzieli się u mnie na poniższe podkategorie:
a.) Jedzenie do domu (zakupy spożywcze) – 319,07 zł
b.) Jedzenie na mieście – 50,00 zł
c.) Jedzenie do pracy (głównie kawa do pracy męża) – 0,00 zł
d.) Alkohol - 0,00 zł
e.) Jedzenie „śmieci”, czyli słodycze, chipsy itp. – 63,71 zł
Poniżej lista kategorii produktów spożywczych, na które wydawaliśmy pieniądze w sierpniu:
- Warzywa – 6,61 zł
- Owoce – 6,29 zł
- Pieczywo – 25,42 zł
- Mleko – 2,07 zł
- Jajka – 6,48 zł
- Wędlina (na kanapki, parówki) – 62,46 zł
- Sery (żółte, mozzarella, feta, twarożki) – 47,42 zł
- Mięso (kurczak, indyk, wołowe, wieprzowe itp.) – 25,77 zł
- Ryby – 21,64 zł
- Jogurty (naturalne, smakowe, serki homogenizowane) – 15,59 zł
- Mrożonki (warzywa i owoce mrożone) – 7,93 zł
- Kawa, herbata – 0,00 zł
- Puszki (jedzenie w puszkach np. kukurydza, tuńczyk, ananas) – 10,76 zł
- Masło, margaryna – 5,58 zł
- Kasza, ryż, makaron – 0,00 zł
- Mąka, cukier – 0,00 zł
- Przyprawy – 0,00 zł
- Suszone owoce – 0,00 zł
- Słoiki (musztarda, majonez, ketchup, koncentrat pomidorowy) – 24,61 zł
- Płatki śniadaniowe (owsiane, kukurydziane, ryżowe) – 0,00 zł
- Do deserów (budyń, galaretka, kisiel, kajmak, wiórki kokosowe) – 5,74 zł
- Dla dzieci (tubki owocowe, kaszki) – 17,37 zł
- Inne (ciasto francuskie, napoje, gotowe dania, inne) – 27,33 zł
Na miesiąc sierpień zakładałam wydać 500 zł w kategorii zakupów spożywczych i udało nam się zmieścić w zaplanowanej kwocie. Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie, to wiecie, że w sierpniu byliśmy tydzień na wakacjach i wydatki na wakacyjne jedzenie to u nas osobny budżet. Poza tym miałam do wykorzystania voucher do Biedronki i zrobiłam trochę zapasów spożywczych (wyszło około 58 zł, ale nie uwzględniam tego w wydatkach, ponieważ za te zakupy nie zapłaciliśmy ze swoich pieniędzy).
W sierpniu nie robiłam przetworów. Na balkonie mamy pomidorki koktajlowe i zieleninę. Na działce marchewki, cebule, ogórki, fasolkę szparagową, cukinie i buraki. Od rodziców dostaliśmy też trochę sezonowych warzyw i owoców z ich ogródka, więc w sierpniu nie musieliśmy w sklepach kupować warzyw i owoców.
W tym miesiącu udało nam się ograniczyć zakup mięsa i ryb na obniżkach w Lidlu. Jakieś pojedyncze sztuki się trafiły i w sumie zjadaliśmy to na bieżąco. Zamrażarkę nadal mamy wypełnioną po brzegi, więc regularnie opróżniamy zapasy.
Generalnie większość kategorii w tym miesiącu wyszła 0 zł, bo większość rzeczy mieliśmy w domu. W niektóre produkty zaopatrzyliśmy się w poprzednim miesiącu i nie musieliśmy kupować ich w sierpniu (np. mleko, mąka, cukier).
Jedzenie na mieście w tym miesiącu to jednorazowe zamówienie burgerów z frytkami do domu. Mieliśmy ciężki powrót po wakacjach, ja źle się czułam i nie miałam siły na gotowanie Zatem w tym miesiącu wydane: 50,00 zł.
W tym miesiącu do pracy nic nie kupowaliśmy. Zatem tutaj: 0,00 zł.
Alkoholu w tym miesiącu również nie kupowaliśmy, więc i tutaj w tym miesiącu: 0,00 zł.
Wydatki związane ze słodyczami są traktowane u mnie jako osobna kategoria pod nazwą „śmieci”. Staramy się nie kupować dużo słodyczy, bo jak wszyscy wiemy są one niezdrowe, a ich ceny wcale do niskich nie należą. Piekę sama ciasta i przyrządzam różnego typu desery. W tym miesiącu niestety w tej kategorii mój mąż trochę popłynął. Poszalał na obniżkach słodyczy w Lidlu i nakupował różnego rodzaju słodyczy i chipsów. Tak się cieszyłam w zeszłym miesiącu z niskiej kwoty wydanej na słodycze, a w tym miesiącu sporo przekroczony nasz zakładany budżet. Wydana kwota w sierpniu: 63,71 zł.
Ogólnie w sierpniu nasze wydatki na jedzenie były naprawdę na bardzo niskim poziomie. Przed wyjazdem wakacyjnym staraliśmy się wyjeść wszystko to, co mieliśmy w lodówce, więc też nie robiliśmy w tym czasie większych zakupów. Po powrocie z wakacji kupowaliśmy głównie to, co było nam potrzebne oraz jakieś fajne promocyjne produkty na obniżkach w Lidlu.
We wrześniu planuję kupić paprykę i zrobić nasze ulubione pesto paprykowe. Aktualnie u nas papryka po 4,99 zł za kg, więc zobaczymy czy uda mi się kupić trochę taniej.
Zapraszam Was na mój instagram, gdzie pokazuję Wam m.in. promocyjne łupy oraz co poniedziałek robię przegląd mojej lodówki na stories. Co tydzień zamieszczam też podsumowanie wydatków na zakupy spożywcze oraz zamieszczam zdjęcia produktów, które kupiłam. Zachęcam Was więc do śledzenia mojego konta, jestem pod nazwą Dziubaskowo ;)
https://www.instagram.com/dziubaskowo/
Dajcie znać jak Wam się podoba takie zestawienie, czy macie u siebie jakieś inne kategorie, których zabrakło u mnie? Podzielcie się jak wyglądają Wasze sierpniowe wydatki na jedzenie.

Komentarze
Prześlij komentarz