66. Podsumowanie listopada 2022 - wydatki na jedzenie

 


W tym wpisie chciałabym Wam pokazać jak prezentowały się wydatki na jedzenie w mojej rodzinie w miesiącu listopad. 

Aktualnie jesteśmy rodziną 2 + 2 (dzieci mają 4,5 i 1,5 roku). W kategorii jedzenie w listopadzie wydaliśmy 819,33 zł. Kategoria jedzeniowa dzieli się u mnie na poniższe podkategorie:

a.) Jedzenie do domu (zakupy spożywcze) – 751,06  zł

b.)  Jedzenie na mieście – 0,00 zł

c.)  Jedzenie do pracy (głównie kawa do pracy męża, mleko w mojej pracy) – 12,40 zł

d.) Alkohol - 7,99 zł

e.) Jedzenie „śmieci”, czyli słodycze, chipsy itp. – 47,88 zł


 Poniżej lista kategorii produktów spożywczych, na które wydawaliśmy pieniądze w listopadzie:

  • Warzywa – 8,97 zł
  • Owoce – 38,03 zł
  • Pieczywo – 27,13 zł
  • Mleko – 20,22 zł
  • Jajka – 24,49 zł
  • Wędlina (na kanapki, parówki) – 104,75 zł
  • Sery (żółte, mozzarella, feta, twarożki) – 56,56 zł
  • Mięso (kurczak, indyk, wołowe, wieprzowe itp.) – 13,95 zł
  • Ryby – 13,92 zł
  • Jogurty (naturalne, smakowe, serki homogenizowane) – 29,27 zł
  • Mrożonki (warzywa i owoce mrożone) – 4,30 zł
  • Kawa, herbata – 6,98 zł
  • Puszki (jedzenie w puszkach np. kukurydza, tuńczyk, ananas) – 0,00 zł
  • Masło, margaryna – 0,00 zł
  • Kasza, ryż, makaron – 11,96 zł
  • Mąka, cukier – 10,20 zł
  • Przyprawy –45,92 zł
  • Suszone owoce – 94,31 zł
  • Słoiki (musztarda, majonez, ketchup, koncentrat pomidorowy) – 33,86 zł
  • Płatki śniadaniowe (owsiane, kukurydziane, ryżowe) – 5,08 zł
  • Do deserów (budyń, galaretka, kisiel, kajmak, wiórki kokosowe) – 20,53 zł
  • Dla dzieci (tubki owocowe, kaszki) – 0,00 zł
  • Inne (ciasto francuskie, napoje, kremy orzechowe, orzechy, cukierki, gotowe dania) – 180,63 zł


Na miesiąc listopad zakładałam wydać 550 zł w kategorii zakupów spożywczych, ale zupełnie zapomniałam, że w tym miesiącu wypadają urodziny męża i z tej okazji będzie impreza rodzinna. Dodatkowo stwierdziłam, że zrobię sobie zapasy m.in. przypraw, suszonych owoców i kremów czekoladowych w tym miesiącu, żeby w grudniu się tym nie martwić. Doszły jeszcze jakieś inne rzeczy, które nam się skończyły i ostatecznie wydaliśmy 2 razy więcej niż w poprzednim miesiącu. Od połowy listopada córka siedziała z mężem w domu, więc automatycznie trochę więcej podjadali między głównymi posiłkami.

Wiele rzeczy udało nam się kupić na obniżkach lub korzystaliśmy z promocji. Zrobiłam sobie zapas przypraw m.in. bazylię, sodę, kwasek cytrynowy, pieprz ziarnisty, które kupiłam w większych i bardziej ekonomicznych opakowaniach. Tak samo suszone owoce: mam zapas 2 kg żurawiny, 2 kg daktyli, rodzynki i śliwki.



Jedzenia na mieście w tym miesiącu nie było. Zatem w tym miesiącu wydane: 0,00 zł.


W tym miesiącu u mnie w pracy była zrzutka na mleko i po podwyżkach spożywki widać, że nasza składka również wzrosła z 10 zł na 12,40 zł. Zatem tutaj: 12,40 zł.


Alkohol w tym miesiącu to zakup szampana(wina musującego) na urodziny męża. więc i tutaj w tym miesiącu: 7,99 zł.


Wydatki związane ze słodyczami są traktowane u mnie jako osobna kategoria pod nazwą „śmieci”. Staramy się nie kupować dużo słodyczy, bo jak wszyscy wiemy są one niezdrowe, a ich ceny wcale do niskich nie należą. Piekę sama ciasta i przyrządzam różnego typu desery. Niestety to kolejny miesiąc, kiedy znowu nam coś nie wyszło. Nie jest to duża kwota, ale jednak mogłoby być mniej. Kupione były jakieś batoniki, kilka paczek chipsów plus coś jeszcze i grosz do grosza i się uzbierało. Wydana kwota w listopadzie: 47,88 zł.


Ogólnie w listopadzie wiele rzeczy było kupionych z myślą o imprezie urodzinowej męża m.in napoje, cukierki, więcej wędliny, których w porównaniu do poprzednich miesięcy nie kupujemy tak dużo. Gotowaliśmy głównie z zapasów i sporadycznie dokupowaliśmy to, czego nam brakowało, choć widać, ze powoli nasze zapasy z zamrażarki się kończą. Uważam, że kwota 750 zł na miesiąc to jeszcze całkiem znośna kwota na zakupy spożywcze. Dużą pomocą przy tak niskich wydatkach to oczywiście dobre zaplanowanie posiłków tak, żeby wykorzystać to, co się ma aktualnie w domu. U nas to się sprawdza, bo dzięki temu nie kupujemy innych rzeczy na zasadzie "a może to do czegoś wykorzystam".




Zapraszam Was na mój instagram, gdzie pokazuję Wam m.in. promocyjne łupy oraz co poniedziałek robię przegląd mojej lodówki na stories. Co tydzień zamieszczam też podsumowanie wydatków na zakupy spożywcze oraz zamieszczam zdjęcia produktów, które kupiłam. Zachęcam Was więc do śledzenia mojego konta, jestem pod nazwą Dziubaskowo ;)

https://www.instagram.com/dziubaskowo/



Dajcie znać jak Wam się podoba takie zestawienie, czy macie u siebie jakieś inne kategorie, których zabrakło u mnie? Podzielcie się jak wyglądają Wasze listopadowe wydatki na jedzenie.



Komentarze